Spontanicznie, nietematycznie, wracam po dłuższej przerwie. 
Miłego słuchania o kulturce.
Na koniec sympatyczny kawałek zespołu Lost in.. z albumu Birth Days (sic!) – Aller-retour.
Zapraszam na godzinną przyjemność z nowym odcinkiem podcastu Subiektywnie o Kulturce. O bohaterach i filmach, które znamy i lubimy.
Po części głównej wrzuciłam jeszcze dwa uzupełnienia, dlatego zachęcam do wysłuchania całego odcinka. Tym bardziej, że piosenka końcowa fajna – Johnny Broadway: There’s a whole world out there to explore
Po odcinku, który spodobał się przeważającej większości, czas na rarytas dla mniejszości. Tym razem będzie o komediach romantycznych, w których główny udział bierze Hugh Grant – coś typowo kobiecego, ze szczególnymi pozdrowieniami dla szanownych słuchaczek.
Podkład i piosenka końcowa z albumu Beyond the edge of love w wykonaniu Alpha-dark.
Odcinek kolejny, znowu trochę opóźniony.. Siła wyższa.
Tym razem trochę sobie poczarujemy i pofantazjujemy – po polsku.
Fanom polskiej literatury fantastycznej polecam strone Fabryki Słów: http://www.fabryka.pl/
Opóźniony, pochorobowy, ale w końcu jest – kolejny odcinek podcastu Subiektywnie o Kulturce, a w nim relacja z naszego krótkiego urlopu w Londynie oraz oczywiście słów parę o różnych filmach. W jednej z głównych ról: Kuba Rozpruwacz
Na koniec przygrywa – …. Skwarrr
(dla mnie to też była niespodzianka)
p.s. BTW: dzięki Maciek za poskładanie odcinka. Trochę było z nim roboty..
Wybywamy do Londynu na szalony, krótki urlop! Powstaną tam różne materiały, które potem znaleźć będzie można w podcastach SUBIEKTYWNIE O KULTURCE oraz BEZ NAZWY! Zapraszam do części pierwszej Odcinka Londyńskiego SOK – tu głównie teoria związana z filmami „Londyńskimi”.
Piosenka na koniec oczywiście „na temat”: utwór LONDON AGAIN w wykonaniu grupy The League.
p.s. To pierwszy odcinek, który zmontowałam w 100% sama! Prawda, że ładny??
Zaczynam serię filmową pod ogólnym tytułem: „Moje ulubione nie-kasowe hity/nie-hity. Dziś część pierwsza odsłony pierwszej: filmy sensacyjne.
Pierwsze trzy z udziałem Nicolasa Cage’a
W czwartym i piątym rewelacyjny Tommy Lee Jones (na zdjęciu poniżej w tle za Harrisonem Fordem
)
Piosenka końcowa: Josh Woodward „History repeats”.
Kolejny odcinek filmowy – tym razem pozachwycam się filmami Roberta Rodrigueza.
Podkład: Miguel Herrera (to chyba będzie mój standard przy odcinkach filmowych).
Piosenka końcowa: Inesperado, utwór Soy de Oro.
Zapraszam!
P.S. Film „Predators” już oczywiście w kinach leciał, ale ja przegapiłam.. Nic to, pozostaje DVD
P.S.2 Do doczytania: http://film.onet.pl/0,0,1624860,1,600,artykul.html